Najpierw USA, później Wielka Brytania

2025-04-03 19:43:58(ost. akt: 2025-04-03 17:45:58)
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: PAP

Piłkarskie mistrzostwa świata kobiet w 2031 roku odbędą się w Stanach Zjednoczonych, a cztery lata później w Wielkiej Brytanii - ogłosił w czwartek podczas Kongresu UEFA w Belgradzie szef międzynarodowej federacji (FIFA) Gianni Infantino.
W obu turniejach weźmie udział po 48 drużyn. Reprezentacja Polski jeszcze nigdy nie uczestniczyła w kobiecym mundialu.

Infantino przekazał, że propozycje amerykańska i brytyjska są jedynymi na turnieje w 2031 i 2035 roku. Jak zaznaczył, USA biorą pod uwagę dołączenie do projektu innych krajów ze strefy CONCACAF, a największe szanse ma Meksyk. Z kolei cztery lata później "sercem" MŚ ma być Anglia.

— Droga do organizacji mistrzostw świata kobiet w 2031 i 2035 roku jest otwarta dla największych krajach, największych narodów, aby jeszcze bardziej wzmocnić ruch damskiego futbolu — powiedział szef FIFA.

FIFA ma oficjalnie zatwierdzić gospodarzy MŚ w przyszłym roku. Edycja 2027 - jeszcze z 32 drużynami - odbędzie się w Brazylii.

Stany Zjednoczone gościły już kobiecy mundial w 1999 i 2003 roku. Wielka Brytania zorganizowała jedynie mistrzostwa Starego Kontynentu w 2022 roku, w 2028 będzie gospodarzem męskiego Euro.

Infantino zapowiedział też, że aby wzmocnić kobiecy futbol FIFA nie ustanie w staraniach, by powiększyć liczbę uczestników turnieju olimpijskiego z 12 do 16, jak to było do tej pory w rywalizacji mężczyzn na igrzyskach. A jeśli konieczne będzie utrzymanie narzuconych przez MKOl limitów uczestników i osób towarzyszących, szef FIFA rozważa odwrócenie proporcji, czyli 16 ekip kobiecych i 12 męskich. Decyzja w tej sprawie odnośnie igrzysk w Los Angeles w 2028 roku może zapaść już w przyszłym tygodniu na posiedzeniu Komitetu Wykonawczego olimpijskiej centrali.(PAP)