Liczyła się każda minuta. Policjanci z Ożarowa uratowali życie 36-latka

2025-04-03 13:29:23(ost. akt: 2025-04-03 13:43:46)

Autor zdjęcia: Policja

Zaginięcie mogło zakończyć się tragedią, ale dzięki szybkiej reakcji dzielnicowych z Ożarowa Mazowieckiego udało się uratować życie mężczyzny. 36-latek wyszedł z domu i zniknął – kontakt się urwał, bliscy byli zrozpaczeni. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania, odnaleźli rannego mężczyznę i udzielili mu pierwszej pomocy. Do czasu przyjazdu karetki byli przy nim, dbając o jego stan.
Policjanci są często pierwszymi osobami, które reagują w sytuacjach zagrożenia zdrowia, życia lub mienia. Ich zadania wymagają nie tylko zaangażowania, ale także empatii i umiejętności podejmowania szybkich decyzji.

To już kolejne zdarzenie, które pokazało, jak ważna jest praca policjantów. Dzielnicowi z ożarowskiego komisariatu otrzymali pilną interwencję od mieszkańca gminy.

Jak się okazało, syn zgłaszającego miał opuścić miejsce zamieszkania, będąc w kryzysie emocjonalnym. 36-latek wyszedł z domu roztrzęsiony i pożegnał się z najbliższymi.

Informację wraz z opisem osoby natychmiast zostały przekazane do wszystkich funkcjonariuszy w powiecie warszawskim zachodnim. W trakcie penetracji rejonu torowiska w Ożarowie Mazowieckim, na wysokości skrzyżowania ul. Nieznanej oraz ul. Niskiej, za ekranami dźwiękochłonnymi aspirant sztabowy Marek Warowny oraz starszy posterunkowy Wiktoria Ignaczak (dzielnicowi z Ożarowa Mazowieckiego) odnaleźli poszukiwanego mężczyznę. Z uwagi na rany przedramienia udzielili pomocy przedmedycznej oraz wezwali karetkę pogotowia.

Troska o drugiego człowieka, zainteresowanie i brak zobojętnienia to cechy, jakie chcielibyśmy, aby miał każdy człowiek. Pamiętajmy, jeden telefon, poinformowanie na czas funkcjonariuszy Policji może uratować czyjeś życie!