Niedźwiedź zaatakował w Bieszczadach

2025-04-03 09:58:15(ost. akt: 2025-04-03 10:12:28)
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: pixabay

Leśna wędrówka 36-letniego mieszkańca gminy Komańcza omal nie zakończyła się tragedią. Podczas zbierania poroża natknął się na niedźwiedzicę z młodymi. Zwierzę zaatakowało, zadając mu liczne rany.
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę rano w lesie w pobliżu Komańczy. 36-letni mężczyzna, mieszkaniec gminy, podczas poszukiwania poroża jeleni przypadkowo zbliżył się do gawry, w której przebywała niedźwiedzica z młodymi. Zwierzę natychmiast zaatakowało, raniąc go dotkliwie.

Ratownicy Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego informują, że poszkodowany doznał głębokich ran na rękach i nogach – to nimi próbował zasłaniać się przed ciosami drapieżnika. Mimo obrażeń mężczyźnie udało się uciec z lasu i wezwać karetkę.

Na miejsce natychmiast wysłano zespół medyczny z Tarnawy Górnej. Gdy karetka była w drodze, poszkodowany wraz z żoną wyjechał jej naprzeciw, co skróciło czas oczekiwania na pomoc. Mężczyzna został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Sanoku. Lekarze określają jego stan jako stabilny – nie ma zagrożenia dla jego życia.

Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe po raz kolejny apeluje o rozwagę w kontaktach z dziką przyrodą. Wiosna to okres, w którym niedźwiedzie są wyjątkowo agresywne – budzą się po zimie głodne i rozdrażnione, a dodatkowo samice z młodymi bronią swojego terytorium.

Starostwo powiatowe w Brzozowie również ostrzega mieszkańców i turystów przed zwiększoną aktywnością niedźwiedzi. Władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wędrówek po lesie oraz przypominają, jak postępować w przypadku spotkania z dzikim zwierzęciem.

Źródło: Interia