KO głodzi PIS
2024-12-05 08:10:23(ost. akt: 2024-12-05 01:53:28)
W piątek Sejm ma zatwierdzić budżet na 2024 rok, który obejmuje redukcję wydatków na instytucje postrzegane przez rządzącą większość jako mniej istotne lub pozostające w konflikcie z ich politycznymi założeniami.
Drastyczne cięcia w budżetach instytucji państwowych – rząd realizuje plany oszczędnościowe
W przyszłym roku znaczące cięcia budżetowe dotkną kluczowe instytucje państwowe w Polsce. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji (KRRiT), Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) oraz Trybunał Konstytucyjny otrzymają znacznie mniej środków, niż pierwotnie zakładano. W piątek Sejm ma zatwierdzić budżet na 2024 rok, który obejmuje redukcję wydatków na instytucje postrzegane przez rządzącą większość jako mniej istotne lub pozostające w konflikcie z ich politycznymi założeniami.
Oszczędności rządu: komu najbardziej zabraknie?
Oszczędności rządu: komu najbardziej zabraknie?
Najbardziej dotkliwie budżetowe cięcia odczują:
KRRiT, której finansowanie zmniejszono o ponad połowę. Zamiast planowanych 101,5 miliona złotych, instytucja otrzyma jedynie 46 milionów, co oznacza redukcję o 55%.
KRS, która straci prawie jedną czwartą zaplanowanego budżetu. Zamiast 27,5 miliona złotych, do dyspozycji Rady będzie jedynie 21 milionów. Dodatkowo, z około 6,5 miliona złotych obciętych środków, większość pochodzi z diet członków Rady.
Trybunał Konstytucyjny, którego budżet zmniejszono o 17%. Z pierwotnie planowanych 65 milionów złotych, Sejm odjął niemal 11 milionów, w tym znaczną część przeznaczoną na wynagrodzenia sędziów.
„Święte krowy” na celowniku
KRS, która straci prawie jedną czwartą zaplanowanego budżetu. Zamiast 27,5 miliona złotych, do dyspozycji Rady będzie jedynie 21 milionów. Dodatkowo, z około 6,5 miliona złotych obciętych środków, większość pochodzi z diet członków Rady.
Trybunał Konstytucyjny, którego budżet zmniejszono o 17%. Z pierwotnie planowanych 65 milionów złotych, Sejm odjął niemal 11 milionów, w tym znaczną część przeznaczoną na wynagrodzenia sędziów.
„Święte krowy” na celowniku
Instytucje, które samodzielnie planują swoje budżety, określane w żargonie rządowym mianem „świętych krów”, w dużej mierze ucierpiały wskutek wprowadzonych cięć. W Polsce istnieje 14 takich jednostek, których plany finansowe Sejm może modyfikować poprzez odpowiednie poprawki. Tym razem jednak zmiany są nierównomierne, a kryteria wydają się nieodłącznie związane z politycznymi relacjami rządzących wobec tych organów.
IPN i inne instytucje – cięcia mniej dotkliwe
Budżet Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) został zmniejszony o blisko 70 milionów złotych, jednak w stosunku do planowanych wydatków wynoszących ponad 650 milionów, oznacza to jedynie 10-procentową redukcję.
Najłagodniej potraktowano Kancelarię Sejmu, której budżet zmniejszono jedynie o 1,35% – w praktyce to najniższe cięcia spośród wszystkich analizowanych instytucji.
Średnia procentowa i konsekwencje polityczne
Średnia wartość cięć w budżetach 14 instytucji wynosi 11,35%. Decyzje budżetowe wyraźnie wskazują, które organy są priorytetem rządu, a które znalazły się w niełasce. Dla wielu z nich zmniejszenie finansowania oznacza ograniczenie działalności, co może wpłynąć na ich funkcjonowanie w 2024 roku.
Rządząca koalicja argumentuje, że cięcia są konieczne dla realizacji odpowiedzialnej polityki finansowej państwa. Krytycy jednak podkreślają, że mogą one osłabić niezależność instytucji kluczowych dla demokratycznego porządku i równowagi władz w Polsce.
źródło: rmf24.pl
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez